Korona Gór Brennej
Korona Gór Brennej 2026. Oprócz wyzwania górskiego (ok. 50km, +2.000m, 20 szczytów) to akcja promocji sympatycznego ośrodka. Brenna od kilku lat próbuje wyjść z cienia Wisły i Ustronia swoją własną ofertą. A ma czym się pochwalić! Nie jest zatłoczonym i głośnym kurortem tylko spokojnym ośrodkiem dla rodzin nastawionych na rekreację i aktywność górską. Mocno kibicuję bo Brenna była moim odkryciem w 2021 i od razu zyskała sympatię podczas eksploracji Beskidu Śląskiego. Nie byłem jeszcze w zmodernizowanym centrum narciarskim Ski Dolina. A ze Świniorki stok wygląda godnie.
Równica – pełne skupienie start do korony 1 z 20.
Ski Dolina – jeszcze mnie tu nie było
Trzy Kopce Wiślańskie: co prawda głazy ale symbolizują miejsce styku granic Ustronia, Wisły i Brennej.
Biały Krzyż Gletscher w letniej odsłonie. Początek sezonu jeszcze w listopadzie?
Horzelica, będę jeszcze maszerował wzdłuż potoku Hołcyna i dotrę na szczyt Hyrca.
Na koniec dnia w Brennej dobrze przysiąść się do Żubra.
Szlaki turystyczne z Brennej: niebieskim na Kotarz.
Ale pierw cudo Hali Jaworowej
Jedna z najpiękniejszych hal w całych Beskidach PL
Wejście na Trzy Kopce z przeł. Karkoszczonka – czapki z głów!
Błatnia w konserwacji. A do schroniska zawsze chętnie. Mają Urguela w oryginalnych kuflach czeskich!
Jeszcze tylko podejście na Zebrzydkę i na szczycie kończę swoją przygodę z Koroną Gór Brennej.
Jak było? Wyśmienicie, dopisała pogoda, nastrój i atmosfera górskiej przygody z konkretnym zadaniem do wykonania. Zdecydowanie polecam!
Warunkiem formalnym do zdobycia Korony jest wykonanie zdjęć – portretów na tle tabliczki szczytowej. Zatem by wymogom stało się zadość:
Finis coronat opus – autoweryfikację przeprowadziłem i uznaję, że chwalić się zdobyciem Korony mogę a nawet powinienem. Organizatorom chwała za pomysł i realizację akcji!


